Wierzbiczany

Dla ówczesnego właściciela Richarda von Roya zapewne Fryderyk August Stuler, doskonały - bardzo popularny w Wielkopolsce - berliński architekt, wybudował w latach 1845-1846 pałac w Wierzbiczanach. Jest on bardzo dobrym przykładem XIX-wiecznej koncepcji włoskiej willi renesansowej: dość surowa bryła raczej pozioma niż pionowa, linie horyzontalne i wertykalne, brak „barokowych" linii falistych, otwarcie na otoczenie niskim parterem, wieża z loggią w narożu. Pałac został nieco przebudowany w końcu XIX wieku. Architekt Fryderyk August Stuler był również autorem lub współautorem pałaców w Jarocinie, Margońskiej Wsi, Łęce Wielkiej i Strzelcach. Wierzbiczany występują w dokumentach od 1459 roku, kiedy to Wojciech z Krotoszyna dał je biskupowi wrocławskiemu w zamian za Dźwierzchno. W 1461 roku pisał się z Wierzbiczan i Krotoszyna Wojciech, kasztelan śremski. W roku 1583 były własnością Jana Rusinowskiego. W XIX wieku należały do von Royów, później do von Schlichtingów, a następnie do Niemców von Harnierów, którzy w okresie 1918-1939 przerobili swe z francuska brzmiące nazwisko na „de Harnier". W 1939 roku jednak przywrócili w nazwisku niemiecki przedrostek „von" - „piękne" poczucie lojalności wobec narodu i państwa. Z tej rodziny pochodził - być może tożsamy z ostatnim właścicielem - Aleksander von Harnier, autor książki omawiającej problem niemieckiej własności ziemskiej w Wielkopolsce.